03.04.2009 :: 11:18 Komentuj (2)

Pierwsze dwie fotki z Rumuni, ale niebawem wrzuce ich troche wiecej, narazie nie mam czasu bo jestem w tej Francji na chromatophobi.

Ciezarówka coś nierówno zapakowana


Arczi w kopalni złota

{tytul_wpisu} -Michał Brelok Ligocki - Komentarze

07.04.2009 :: 15:29 Komentuj (0)

Kolejne zdjecia z Rumuni, ogolnie wyjazd był całkiem spoko (dzięki Artur, Yrrek, Gniazdo, Bazsi, Rene...), szkoda tylko że nie pojechalismy w najwyższą część Rumuńskich Karpat, bo tam napewno było by jeszcze dużo lepiej. Sniegu nie brakowalo wiec coś ciekawego porobiliśmy, z jednego triku jestem mega zadowolony, ale to juz niebawem na teaserze MEPtv.
W przyszłym roku napewno jak bedzie okazja to też bym sie chciał wybrac na deske do Rumuni, ale juz z skuterami, w wysokie góry i w lutym chyba najlepiej by było żeby śnieg nie był jeszcze taki ciężki.

Z wizyta w domu u lokala:
Ten sympatyczny Pan imieniem Marina, pomógł nam budować skocznie obok swojego domu, wykopać samochód z zaspy, pokazał nam tylne wejście do kopalni złota, a na koniec jeszcze zaprosił nas do siebie do domu na oglądanie DVD z ekspedycji na jedna z okolicznych gór i poczęstował nas pyszna Cujką domowej roboty.






Z wizytą w restauracji.
W takiej restauracji jeszcze nie byłem- pani kelnerka mówi, że " u nas nie ma widelców, ale możecie jeść rękami" hehe troche sobie palce popażyłem moja shormą z kurczaka ale był mega śmiesznie i ciekawie















Troche fot z drogi:
Tak dziurawych dróg jak w Rumuni to jeszcze nigdzie nie widziałem i chyba nie da sie zrobic żeby drogi mogły być jeszcze bardziej dziurawe. Przejechanie 30km zajmuje około godzine, co chwile trzeba wymijac dziury, wyprzedzac konie, traktory wiozące siano, psy wyskakuja na droge i zatrzymują ruch i jeszcze slabe oznakowanie.









psikus...



{tytul_wpisu} -Michał Brelok Ligocki - Komentarze

10.04.2009 :: 20:32 Komentuj (1)

To juz chyba ostatnie fotki z tripu do Rumuni.
Na stronie MEPtv jeszcze wiecej fot z mojego ostatniego tripu przez Rumunie, Austrie i Francje podczas którego przez ok13dni zrobilem Fiatem ok 5000km












{tytul_wpisu} -Michał Brelok Ligocki - Komentarze

27.04.2009 :: 01:05 Komentuj (5)

kilka dni temu wróciłem z wypadu z mistrz ekipa do Lake Tahoe.
Codziennie slonce, super snowparki, mega dobre pjapy i zajawka tak duża, że mimo dużego zmęczenia nie chciało się konczyć jezdzić i tylko szybko topniejący popoludniami snieg nam przeszkadzał.
Po desce lekka zamułka w domku Zwolaka i Alstiego, gotowanie, odpoczynek w jaquzi, tenis, wypady nad jeziorko, motor czy zakupy.
Byłem wsumie tam tylko 10 dni ale za to naprawde bardzo intensywne i jestem bardzo zadowolony szczególnie z kilku nowych trików i z ósmego Videobloga Mareczka, który do obejżenia poniżej.
Jeszcze raz dzięki Marek za wszystkie nagrywki, followcamy, elegancki i szybki montaż, a ekipie dziękuje ze mily i udany wyjazd, ktory uwazam za najlepszy w tym sezonie.

ps. niestety w drodze do USA stracilem swój aparat i nie zrobilem na miejscu zadnych zdjec. Teraz musze ogarnac nowy jakis, bo lato sie zbliza i napewno bedzie sie duzo działo.



{tytul_wpisu} -Michał Brelok Ligocki - Komentarze

archiwum

linki

Brelok- official blog 1242 Burn Quicker - Racja zdrowia APO Snow Image Map