06.02.2013 :: 00:47 Komentuj (1)

Oscyp Snowboard Contest już za mną. 
Przebyłem spory szmat drogi żeby na te zawody zdążyć. Praktycznie prosto po wylądowaniu z Park City w Krakowie, załatwiając jeszcze po drodze wizę do Rosji, pojechałem do Białki Tatrzańskiej.
Wiedziałem, że te zawody będą spoko, bo zawsze były. Pomijając jednak bardzo płaskie lądowanie na kornerze, które w znacznym stopnu uniemożliwiało lądowanie nawet najprostszych trików i brak afterparty (co mnie trochę zdziwiło), było elegancko. Mega klimat, organizacja tiptop, sporo znajomych, całkiem pokaźna i żywa publika, dla której miło się skakało, pogoda ok. Niewiele można chcieć więcej od dobrych zawodów. Jak by wszystkie w naszym kraju tak wyglądały to było by pięknie. Szkoda, że mamy ich w Polsce tak mało i też szkoda, że prócz Marcina Kilara żadne nowe twarze się nie pokazały.
Do samych zawodów, jak do wszystkich innych moich startów podszedłem poważnie i myślę, że pokazałem ciekawy snowboarding i spory wachlarz niezłych trików. Ostatecznie jednak decyzją sędziów zająłem drugie miejsce za moim APO tem riderem Kubą Dytkowskim, a na trzecim miejscu najmłodszy Wolaczek Kuba.
Sprawdzćie oficjalną relację z zawodów na 360mag
Lifestyle foto relację
Fotki akcji
FB zawodów 
a poniżej kilka fotek ze mną, które w tych właśnie galeriach znalazłem.
Do zobaczenia na następnym Oscypie








{tytul_wpisu} -Michał Brelok Ligocki - Komentarze

07.02.2013 :: 16:12 Komentuj (0)

Między "oscypem" a Burn in Snow miałem w planie spędzić 4dni w Austrii na jakiś skoczniach poskakać. Niestety korner w Białce trochę mnie znokautował i dopiero czwartego dnia miałem znów chęci wybrać się na deskę. Padło na Donovale na Słowacji. Ekipę stanowili prócz mnie Ogeń  i Maks. Mimo iż park stał prawie taki jak w USA, to my i tak skierowaliśmy się prosto w tamtejszy las, gdzie czekało na nas z 50cm świeżego. Ogień, pstrykną kilka foto, ale było tak dobrze, że po chwili schowaliśmy całe sprzęty i zaczęliśmy freeridować w najlepsze. Był to kolejny piękny dzień na desce. Sprawdźcie więcej fot z tego wypadu u Marka


{tytul_wpisu} -Michał Brelok Ligocki - Komentarze

07.02.2013 :: 16:20 Komentuj (0)

Śmieję się do rozpuku oglądając tegoroczne zapowiedźi Burn in Snow, które swoją drogą już jutro. Nie mogę się już doczekać tej imprezy i również nie mogę się doczekać przyszłorocznych zapowiedzi ;)




Dla przypomnienia wklejam jeszcze zeszłoroczne zapowiedzi Burn in Snow



{tytul_wpisu} -Michał Brelok Ligocki - Komentarze

11.02.2013 :: 21:56 Komentuj (0)

Burn in snow 2013 już za mną. Wielka piątka dla organizatorów, że mimo tak małej ilości śniegu jaka była w Szczyrku, dopięli swego i ciężką pracą postawili całkiem fajną skocznię. Mimo czystego i ładnego bs.7melon moje zawody niestety zakończyły się już na kwalifikacjach. Nie dobrze :/. Mam nadzieję, że przed następnym Burn in Snow dane mi będzie spędzić trochę czasu na skoczniach (a nie tylko w pajpie ) i lepiej się przygotować do tych największych zawodów w naszym kraju. Co do samej imprezy znów było epicko, koncert De la Soul mistrzowski, kto był ten wie, kto nie ten ma czego żałować i niech lepiej już się szykuje na przyszłoroczną edycję.

foto: Mateusz Płoszaj- dziękuję bardzo



{tytul_wpisu} -Michał Brelok Ligocki - Komentarze

12.02.2013 :: 21:39 Komentuj (2)

Wioska olimpijska w jakiej podczas IO "Sochi 2014" będą ulokowani snowboardziści i jeszcze inne dyscypliny freestylowe umieszczona jest w malej miejscowości Krasna Polana.
Jak narazie jest to jeden wielki plac budowy i wzw z tym spore zamieszanie. Stoi tu w sumie ok 15budynków hotelowych i stacja trzech gondoli, z których tylko jedna jest jak narazie oddana do użytku. Niby wszystko jest ok, ale nie jest wcale, sporo jeszcze pracy przed organizatorami IO.

Na ten moment ta skończona część wygląda tak, a hotele przyjęły pierwszych gości sześć dni temu.





W górach za to, co rzuca się najbardziej w oczy to wysoka wiosenna temperatura i topniejący w oczach śnieg, o który walczy prawie non stop spora grupa pracowników i wolontariuszy. Mimo to pajp stoi przygotowany prawie perfekt, jednak jest trochę za miękki i szybko się sypie przez szybko się robią dziury i ciężko się w nim jeździ.


Reflektory, które rynnie oświetlają są chyba z jakiegoś stadionu piłkarskiego i operują tak, że cimna szybka sprawdza się idealnie.



Tor do SBX, chyba będą zawodnicy skakali nad płatami błota.



{tytul_wpisu} -Michał Brelok Ligocki - Komentarze

15.02.2013 :: 15:35 Komentuj (0)

Pajp w Sochi jakoś od początku mi nie siedział. Nie umiałem go wyczuć wyrzucał mnie do środka, do tego jeszcze był bardzo miękki i dziurawy. Pierwszy i drugi dzień treningu to były moje najgorsze dni na desce w tym sezonie. Nie miałem żadnej pewności w przejazdach, jeszcze mną prasło tak, że bez kasku to by było ciężko. Po takich sesjach treningowych pompa i motywacja mocno spada. W dniu zawodów byłem mega obolały i podszedłem do startu ze spokojniejszym nastawieniem niż zwykle. Przejazd swój wykonałem nawet nawet, ale jak bym docisną to była szansa na dwa razy lepszy wynik. Ostatecznie zostałem 29. Teraz ponad miesiąc przerwy do następnego Pucharu Świata, mam nadzieje teraz jeszcze sporo w pajpie pojeździć i w Hiszpani pokazać dobry snowboarding a dostanie się do finału może być celem bardzo realnym.
Mimo wszystko dobrze było być w Sochi i na 12miesięcy przed IO poznać teren zawodów, okolice i zasady tam panujące. Doświadczenie które za rok mam nadzieję zaowocuje.


{tytul_wpisu} -Michał Brelok Ligocki - Komentarze

15.02.2013 :: 15:43 Komentuj (0)

Chciałbym do Sochi jeszcze kiedyś w przyszłości wrócić. Ale już nie na żadne zawody tylko na freeriding. Tamtejsze góry zrobiły na mnie ogromne wrażenie, miałem okazje jeden dzień trochę je zbadać i czuje w tym temacie spory niedosyt. Może za dwa lata na spokojnie uda się mi znów tam wybrać.


{tytul_wpisu} -Michał Brelok Ligocki - Komentarze

22.02.2013 :: 20:17 Komentuj (0)

Pisałem już o naszym wypadzie na freeride w Donovale. Zdjęcia Ognia mam nadzieję, że już widzieliście. Teraz jeszcze pokazuję co swoim analogiem równocześnie pstrykną Maksym Rudnik. Było pięknie. Niesamowicie wręcz. Myślę, że to drugie zdjęcie oddaje ten klimat idealnie. Jeden dzień, który zostanie w mej pamięci na długo.

 


{tytul_wpisu} -Michał Brelok Ligocki - Komentarze

22.02.2013 :: 20:37 Komentuj (1)

3 dni na wyprawę w Tatry. 1 dzień pogody. Mimo to było tak dobrze, że nie będę się tu rozpisywał tylko potraktuję to instagramowo:

@marekogien @wupe @pkabat #pzyjaciele #deska #natura #słońce #śnieg #uśmiech #wspinaczka #zjazd #zaufanie #puch #kozice #wiatr #mróz #spokój #widoki #nocnewejście #dolinapięciustawów #tatry #odpowiedzialność#kromki #szarlotka #koce #łóżkopiętrowe #konserwy #wysiłek #odpoczynek #piana #jajz2jaj #orzechówka #splitboard #doubleline #schronisko #brakzasiegu #nofb #szachy #karty #rozmowy #dropinfive #jakasakcjaniebawemnabloguognia









{tytul_wpisu} -Michał Brelok Ligocki - Komentarze

26.02.2013 :: 08:50 Komentuj (0)

burn PRESENTS: We Ride - The Story of Snowboarding (Full Movie)

Lubie oglądać dokumenty o snowboardzie. Jaram się oldschoolem, starymi deskami rybami, kombinezonami i tym całym stylem, który wtedy był taki wyraźny. Wszyscy snowboarderzy wydawali się być bardzo szczęśliwymi ludźmi.



{tytul_wpisu} -Michał Brelok Ligocki - Komentarze

archiwum

linki

Brelok- official blog 1242 Burn Quicker - Racja zdrowia APO Snow Image Map