03.12.2011 :: 20:48 Komentuj (2)

Śnieg spanie lada moment, zbliża się Mikołaj, święta. Jak jeszcze koś nie pomyślał na czym chciałby jeździć tej zimy lub co dać w prezencie bliskiej sobie osobie to tutaj podpowiadam.

Deską, którą ja wybrałem na sezon 2011/2012 jest
rossignol jibbsaw 155
deska przeznaczona do jazdy głównie w parku, na skocznie i jibby, jednak dzięki zastosowaniu "magne tracion" na krawędziach między wiązaniami, po odpowiednim dociśnięciu krawędzi tnie nawet najszczerszy lód jak tylko chcemy, dlatego też jeżdżę na niej również w half-pipe.
!00% twin tip, stosunkowo miękka bo ma 7/10 w skali twardości pozwala mocno docisnąć każdego "pressa".
Rdzeń drewniany z dodatkiem carbonu i kevlaru dzięki czemu ma wielkiego POPa

Mógłbym tu jeszcze wiele wypisywać danych technicznych, ale powiem krótko tak, jeżdżę już na tej desce od końca zaszłego sezonu i jest to mega dobra deska, a grafika na niej mi bardzo odpowiada więc i wam ten produkt bardzo polecam.





Do JIBBSAW polecam również wiązania CUDA V2. Są to jedne z lepiej wykończonych wiązań z jakimi kiedykolwiek miałem do czynienia. Materiały najwyższej klasy i wykończone z największą starannością, aż chce się je co zjazd odpinać i dopinać przed każdym następnym. Nie ma się co rozpisywać nad ich danymi technicznymi bo mają wszystko co najlepsze wiązania powinny mieć.


{tytul_wpisu} -Michał Brelok Ligocki - Komentarze

05.12.2011 :: 17:56 Komentuj (5)

Dziś w Kaprun/Kitzsteinhorn odbyły się zawody fis race w Half-piep, w sumie miało mnie tu wcale nie być, ale jakoś z Wolaczkiem dojechaliśmy z Stubai i wystartowałem. Pajp był całkiem dobrze przygotowany, niestety pogoda w dniu zawodów nie dopisała- sypał śnie (nareszcie!!!), mgła i wiatr, do tego brak prędkości. nie było lekko ale jakoś z tymi warunkami sobie poradziłem i zjechałem całkiem nieźle a ostatecznie nawet wygrałem. Spoko ciesze się fajnie sobie zawody wygrać. 
Jutro z Wolaczkiem startujemy jeszcze w slope style (jak nie zasypie) i wracamy już do domów. 

{tytul_wpisu} -Michał Brelok Ligocki - Komentarze

12.12.2011 :: 15:21 Komentuj (0)

Dziękuję wszystkim moim znajomym za wsparcie w tym co robię, ostatni wpisik pokazuje, że jest was wielu. Dziękówka.


{tytul_wpisu} -Michał Brelok Ligocki - Komentarze

12.12.2011 :: 17:07 Komentuj (0)

Ostatnio udzieliłem odpowiedzi na 5 pytań zadanych mi przedsezonowo przez portal www.stok-narciarski.pl 
Zapraszam do przeczytania tego, krótkiego wywiadu. A jak chcecie się dowiedzieć gdzie aktualnie w kraju mamy najlepsze warunki n snowboard i narty to ta strona wam na to pytanie odpowie.


{tytul_wpisu} -Michał Brelok Ligocki - Komentarze

14.12.2011 :: 12:35 Komentuj (0)

Miniony weekend miałem okazję brać udział w evencie promującym najlepsze słuchawki dla ludzi aktywnych z serii Philips | O'neill. Całe zamieszanie odbyło się w złotych tarasach i wyszło super, były pokazy na bmx, trial, rolki, deskorolka, longboard, symulator snowboardu, wiele konkursów z mega nagrodami itd. Ja niestety nie miałem, żadnego śniegu więc moja obecność ograniczona została do wywiadów na scenie i rozmów z ludźmi o snowboardzie i nadchodzącym sezonie, aż sam byłem zdziwiony jak spore było zainteresowanie i jak dla mnie b.fajnie, że mogłem tylu osobą co nieco doradzić w sprawie deski.
Po evencie korzystając z tego, że jestem w stolicy udałem się na rozmowę do Michaela Moritz'a w Radiu PiN  następnie do "trzeciej stronie medalu" w Radiowej Trójce , później jeszcze odwiedziłem Czwórkę pierwsze w Polsce radio z wizją, a na koniec rozmowa a Agorze. Trochę tego było i mine to bardzo wymęczyło, ale ja lubię tak intensywnie spędzać czas.







{tytul_wpisu} -Michał Brelok Ligocki - Komentarze

14.12.2011 :: 13:10 Komentuj (0)

Jakiś czas temu zachęcałem was do zaprojektowania swojej wymarzonej grafiki snowboardowej i wzięcia udziału w konkursie na najlepszą grafę organizowanym przez Philips |  O'neill.

Prac zostało zgłoszonych ponad 3000 a zainteresowanie sporo przerosło nasze oczekiwania. Jako ambasador słuchawek Philips | O'neill zostałem wybranym przewodniczącym jury. Mieliśmy ciężki orzech do zgryzienia. Ostatecznie pierwsze miejsce zdobyła Anna Dobrzańska, a w Złotych tarasach publiczność najczęściej głosowała na projekt Pawła Makowskiego. Te dwie deski zostaną wyprodukowane i dostarczone ich twórcą, pozostałe 3 prace zostały wyróżnione i dla nich już lecą niezniszczalne słuchawki Philips | O'neill
Wszystkim bardzo gratuluję. Czekam na zdjęcia jak testujecie swoje nowe deseczki ;)




{tytul_wpisu} -Michał Brelok Ligocki - Komentarze

18.12.2011 :: 01:07 Komentuj (1)

Przez ostatni czas prowadziłem kilka rozmów z producentami napojów energetycznych w sprawach sponsoringu. Ostatecznie jednak od tego sezonu rozpoczynam współpracę się z BURN enegy drink. Są trzy główne powody dla których zdecydowałem się na tę markę. Po pierwsze BURN trzyma fason i jestem zajawiony tym produktem najbardziej z wszystkich dostępnych energetyków, po drugie i chyba nawet jeszcze ważniejsze nież po pierwsze BURN w Polsce zebrał idealny team snowboardowy - Wojtek PająkTomek Wolak (i jeszcze prawdopodobnie jeden(a) konkretyny wymiatacz do nas dojdzie), to są super osoby dla, których mam spory szacunek i bardzo ich lubię, wszyscy uprawiamy podobny rodzaj snowboardingu i z nimi na prawdę dobrze mi się jeździ i spędza czas po desce. Razem się bardzo nakręcamy i nie marnujemy czasu wcale. z takim teamem nie można się nudzić, fun 24/7. Po trzecie mamy w planie zrealizować kilka ciekawych projektów na które już się nie mogę doczekać. Do tego wszystkiego jako fotograf towarzyszyć nam będzie Marek "Ogien", a za kamerę odpowiedzialny jest Łukasz Gabryielski. Pełna profeska!
Jest to chyba pierwsze tak poważne przedsięwzięcie w naszym kraju i być częścią tego jest dla mnie sporym wyróżnieniem.
Śledźcie blogi każdego z nas, oraz nasz team blog aby wiedzieć co się dzieje, a dziać będzie się sporo.




{tytul_wpisu} -Michał Brelok Ligocki - Komentarze

18.12.2011 :: 01:13 Komentuj (0)

Kilka rozgrzewkowych przedsezonowych strzałów jakie Z Question manem sobie nagraliśmy na Stubaiu.
Jednak jak jest dobry warun i jest z kim jeździć to progres jest codziennie i to lubię najbardziej. Teraz to sezon już możemy zacząć na dobre.


{tytul_wpisu} -Michał Brelok Ligocki - Komentarze

24.12.2011 :: 02:01 Komentuj (0)

18 grudnia świętowałem światowy dzień snowboardu, jeżdżąc sobie na przyjemnych przeszkodach w Białce Tatrzańskiej. Było sporo znajomych którzy również świętowali i tak w przyjaznym klimacie mijała mi niedziela na robieniu różnych nie skomplikowanych trików.
Odbył się również konkurs na najwyższe oli gdzie wraz ze Skorupem jako jedyni pokonaliśmy poprzeczkę ustawioną na 80cm.
No koniec dnia, kolacyjka w karczmie pod stokiem i prawie 3 godzinna sesja w saunach w Terma Bania.
Każdy dzień na desce jest po trochu uczczeniem istnienia tego miszczowego sportu, ale w minioną niedzielę myślę, że spędziłem tak jak conajmniej raz w roku człowiek powinien sobie dogodzić  ;).
Już nie mogę się doczekać przyszłorocznego świętowania, może będzie więcej śniegu i będzie jakaś skocznia do dyspozycji a na koniec after party w tak doborowym gronie było by idealne 

sprawdzcie relację organizatorów np tutaj

{tytul_wpisu} -Michał Brelok Ligocki - Komentarze

25.12.2011 :: 17:33 Komentuj (0)

W wigilię mógłbym sprzątać cały dzień cały dom, jednak nie wytrzymałem i musiałem zrobić sobie przerwę. Spakowałem plecaczek, do jednej ręki łopata, do drugiej deska i poszedłem spacerem na mój lokalny stok w Cieszynie "Cieślarówkę". Cieszyn może miastem dużym nie jest ale jest tu sporo ludzi na zajawie i tak to mamy u siebie stok na którym stoją dwie skocznie z drewna pozbijane, a lądowania usypane z ziemi,chyba na ten moment jest to jedyne takie miejsce w Polsce gdzie można na dwóch skoczniach w lini skakać. 
Razem ze mną jeździł Bajdzis, skoczyliśmy sobie luzno kilka old schoolowych grabów, trochę pomachali łopatami, pstryknęliśmy sobie na wzajem fotki (ktore do wglądu poniżej), zjedli kanapki, popili herbatą i zmęczeni wróciliśmy do domów świętować. 
Dla mnie ten dzień był takim przypomnieniem sobie jak moja historia z deską się zaczynała,a wszystko wyglądało mniej więcej podobnie tylko, że miałem 12lub 13 lat, uciekałem ze szkoły, żeby jak najszybciej na Cieślarówce się znaleść i wracałem do domu jak już było znacznie za ciemno na jeżdżenie.
Fajne jest też to, że i teraz na tych skoczniach są dzieciaki, które spędzają tam sporą część swojego wolnego czasu i latają sobie, nie zwracając za bardzo uwagi na to, że czasami już śniegu jest mało i błoto wystaje, że zimno i mokro, że rano do szkoły trzeba iść, że wiązania słabo trzymają, a deske mają po bracie i troche za duża jeszcze jest, ale za dwa sezony będzie dobra itd. Tylko sobie skaczą ciesząc się tym snowboardem tak jak bym siebie widział na początku mojej snowboardowej przygody.
Mega przyjemny widok, jeden z lepszych światecznych ;).

Sprawdź Snowpark Cieślarówka na facebooku.

Bajdzis method nad miastem

I ja dubble stiffy 

{tytul_wpisu} -Michał Brelok Ligocki - Komentarze

28.12.2011 :: 22:29 Komentuj (0)

Jeszcze przed świętami zostałem zaproszony na krótki video wywiad dla Agory.

Zapraszam


{tytul_wpisu} -Michał Brelok Ligocki - Komentarze

archiwum

linki

Brelok- official blog 1242 Burn Quicker - Racja zdrowia APO Snow Image Map