03.10.2011 :: 13:39 Komentuj (0)

Zapowiedz nadchodzącego nowego filmu prosto od najlepszej videoprodukcji Wataha Video. 

Tytuł SWAP, już niebawem pełna wersja z tourem premier, prawdopodobnie w każdym większym mieście w kraju. Doczekać się nie mogę.

FILM SWAG

WatahaVideo "SWAG" trailer 2011 from WatahaVideo on Vimeo.

{tytul_wpisu} -Michał Brelok Ligocki - Komentarze

19.10.2011 :: 22:08 Komentuj (1)

Jak to ze mną czasami bywa mam okresy, że bloguje na bieżąco a czasami wcale. Głównie zimą pisze dużo bo dzieje się u mnie wiele, a latem mniej i nic w sumie tez nadzwyczajnego. Tego lata było trochę inaczej, też mało pisałem, ale to ze względu, że działo się u mnie na prawdę wiele. Jak tylko skończyłem ze wszystkimi obronami i papierkowymi sprawami wyruszyłem w jedną wielką podróż, która w sumie trwała ponad 2 miesiące. W tym czasie odwiedziłem 3 kontynenty, jeździłem na snowboardzie, po raz pierwszy na sandboardzie i surfingu, który mi strasznie się spodobał i na pewno będę to robił teraz częściej. Byłem w najpiękniejszych miejscach globu i tych bardziej zaniedbanych, podróżowałem w wesołej grupie choć też sporą część czasu byłem zdany sam na siebie z dala od domu. Spełniłem swoje marzenie z dzieciństwa. Z niejednego pieca jadłem różne smaki świata, zrywałem świeże banany, kokosy i papaje, nurkowałem z rekinami, widziałem piękne zachody i wschody słońca, po raz pierwszy łowiłem ryby i złowiłem jedną, następne połowy miałem już na otwartym oceanem z prawdziwymi wilkami morskimi. Grałem w rugby, siatkówkę, tenisa.... ojj dużo tych sportów. Poznałem ciekawych ludzi, wydałem na to wszystko mnóstwo hajsu, ale nie żałuje nic. 
Poniżej kilka fotek z mojego wakacyjnego albumu
Ps. Już planuje następne wyprawy, może tym razem trochę bardziej lokalnie może kajakami/pontonami po Wiśle z Krakowa do Bałtyku?? Ktoś chętny, to może dopiero być przygoda

<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/IsxNUl1IHnE" frameborder="0" allowfullscreen></iframe>












































{tytul_wpisu} -Michał Brelok Ligocki - Komentarze

24.10.2011 :: 00:08 Komentuj (2)

Tak to ja mogę zaczynać sezon i kończyć go i każdy inny dzień na desce spędzać. Nie ma nic lepszego niż świeży odpad.



{tytul_wpisu} -Michał Brelok Ligocki - Komentarze

26.10.2011 :: 19:42 Komentuj (0)

Dziś miałem kwalifikacje do Pucharu Europy w Szwajcarskim Saas-Fee. 
Pajp twardy ale pogoda na szczęście dobra, niestety było tylko 30 minut treningu (nienawidzę tak krótkich treningów przed zawodami). Po pierwszych dwóch treningowych przejazdach chciałem iść do domu, pomyślałem nic tu po mnie, jednak z przejazdu na przejazd szło mi coraz lepiej. Pierwszy przejazd w zawodach wywróciłem się na ostatnim skoku (bs9tail), ale w drugim nie zrobiłem już żadnego błędu i spokojnie zjechałem "swoje". Wygrałem swoją grupę i jak na razie w całej stawce jestem na 5tej lokacie wśród 73 startujących zawodników z 16 krajów. Jutro półfinały i jak dobrze pójdzie to też finały, oby warunki się nie zmieniły i powinno być dobrze.
Zajebiście jeszcze zjechała Asia Zając, która aktualnie jest 5ta i też jest w damskim finale, oraz Piotrek Gryzło, który mimo nie do końca czystego przejazdy zajmuje 27 miejsce i jest w półfinale, więc ma sporą szansę się poprawić.

Tak to dziś wyglądało. foto. Iwona Kotuła


{tytul_wpisu} -Michał Brelok Ligocki - Komentarze

28.10.2011 :: 12:35 Komentuj (1)

I już mam po zawodach Pucharu Europy w Half-pipe, półfinały mimo małych błędów nawet gładko poszły, a w finałach celowałem w top3, niestety na przedostatnim skoku miałem zderzenie z kopingiem i potłukłem żebra przez co nie mogłem jechać swojego drugie przejazdu. Ostatecznie zostaje 13, pozostaje jednak trochę niedosyt i smutek że się skontuzjowałem :/, ale w sumie dobrze, że nic poważniejszego się nie stało 2 tygodnie odpoczynku i powinienem być znów na śniegu. Tak to niestety często bywa w tym sporcie GO BIG OR GO HOME lub GO BIG AND GO TO HOSPITAL. Niestety muszę odpuścić przyszłotygodniowy PŚ też w Saas -Fee, szkoda szkoda szkoda, bo forma rosła.
Z dobrych wieści to gratki dla Asi Zając, której nie wiele brakował do podium i ostatecznie wylądowała na 4tym miejscu.

Poranek na 3500m.n.p.m.

Jośka i jej warun w trakcie finałów

I jej metodzik na początek przejazdu

A to moje zdjęcie z zawodów


{tytul_wpisu} -Michał Brelok Ligocki - Komentarze

archiwum

linki

Brelok- official blog 1242 Burn Quicker - Racja zdrowia APO Snow Image Map