01.01.2011 :: 23:11 Komentuj (1)



Pomijając to, że sam sobie w Risoul dużo jeżdżę, a teren do freeride'u jest spory, plus cztery snow parki z fajnymi treningowymi skoczniami, to jeszcze codziennie poświęcam 3 godziny na naukę skoków i freestyle'u grupie zainteresowanych osób. Jest to dla mnie coś nowego, ale bardzo mi się to podoba, riderzy są mocno zainteresowani, zmotywowani, a co najważniejsze to robią spore widoczne postępy, co mnie bardzo cieszy.



Jeden z kursantów skacze na swojej największej skoczni, chwile poźniej próbóje bs3






Krótki wykład o serwisowani desek






Zawody w skokach, wszystkim riderom na podium miałem okazję dać kilka uwag i wytłumaczyć jak najlepiej skakać.






Sam w sumie byłem sędzią ale starałem się być jak najbardziej obiektywny 





{tytul_wpisu} -Michał Brelok Ligocki - Komentarze

01.01.2011 :: 23:15 Komentuj (1)

Wszystkim, wszystkiego najlepszego a w szczególności dużo dni na śniegu w najlepszych możliwych warunkach, progresu i sporo frajdy z wszystkiego za co się będziecie zabierać.


{tytul_wpisu} -Michał Brelok Ligocki - Komentarze

09.01.2011 :: 22:15 Komentuj (0)

Wracając autokarem z Risoul,  nie jechałem nawet do domu tylko wyskoczyłem po drodze w Davos. Tu pierwszy raz od lipca miałem kontak z pajpem i po dwóch dniach treningu od razu start w 6* zawodach TTR "O'neill Evolution" niestety 4 godziny w jazdy w HP nie starczyły żeby zrobić wszystkie swoje triki i d.pa przewróciłem się.


Teraz na spokojnie zostałem w Davos, odpuszczam BEO i jeżdżę w HP z myślą o zbliżających się Mistrzostwach Świata. Warunki są bardzo dobre a forma też rośnie.

Poniżej kilka fot z Evolution, poziom zawodów w HP był jeszcze do przyjęcia, ale to co się działo w SS to już jest naprawdę next level snowboarding, pierwsza trójka dublecorki12 tak czysto zrobione jak pranie w Wizirze.

Skocznia duża i mała, oni tu mają dużą zajawe na śnieżne rzeźby

Jeden z finalowych duble corków



{tytul_wpisu} -Michał Brelok Ligocki - Komentarze

10.01.2011 :: 20:50 Komentuj (4)

Dziś do pajpu przyszło jedno z przedszkoli z Davos i takich małych dzieciaków jak ten na zdjęciu poniżej było z dwudziestu, niemal każdy z nich dojeżdżał do prawie 7metrowego copingu, a niektórzy nawet robil 360 i cab 360. Hmm jak by to powiedział Matys "z tego może być medal". Ciekaw jestem jak za rok tu przyjadę i co dzieciaczki będą prezętować??


{tytul_wpisu} -Michał Brelok Ligocki - Komentarze

12.01.2011 :: 18:06 Komentuj (5)

Dziś pogoda była kiepska i nie było jazdy. 
Zamiast zamulać w pokoju przed TV czy fb, postanowiliśmy ruszyć do Laax poskakać trochę na batutach w freestyle academy 
Freestyle academy w Laax, jest to wybudowana w zeszłym roku spora hala zaprojektowana i wyposażona w 100% z myślą o trenowaniu swoich freestylowych trików na "sucho" aby potem mieć mniej problemów i mniej gleb przy próbach ich na śniegu. Poziom dzisiejszego snowboardingu jest taki, że bez treningu na batucie nie ma szans na dogonienie czołowych riderów, którzy na batatach czują się jak ryby w wodzie. Taki Seb Touts, jest byłym akrobatą, a Seppe Smits ma profesjonalną trampolinę w domu, podobnych przykładów jest na prawde bardzo wiele. Po kilku sesja w takiej F.A. dublecorki nie wydają się trudne i można lecieć z nimi na śniegu.
Szkoda, że nie mamy takiej miejscówki u nas w kraju, na pewno by to znacznie pomogło wszystkim, kto jest ze mną żeby coś takiego postawić w PL??






{tytul_wpisu} -Michał Brelok Ligocki - Komentarze

13.01.2011 :: 19:34 Komentuj (2)

Na szczęście skocznia po 6*evencie O'neill evolution nie zostało zburzona, a na dziś nawet ją wyszejpowali i otwarli 4 public. Dawno nie skakałem na tak przyjemnej skoczni z ok 20 metrowym stołem, jak by zamknąć oczy na najeździe i otworzyć kilkanaście sekund później to można by było się nawet nie zorientować, w którym momencie się było w powietrzu, tak delikatne (choć odpowiednio wylupowane ) było wybicie i lądowanie.

A na otwarcie oczywiście poszedł metodzik nad miastem.



{tytul_wpisu} -Michał Brelok Ligocki - Komentarze

15.01.2011 :: 12:57 Komentuj (6)

Po desce w Davos spakowaliśmy się i szybko do domu ruszyliśmy, niestety dystans jest spory i zeszło nam całą noc na powrót w samochodzie.
Do domu dotarłem o 6 rano, a za 24 godziny znow ruszam dalej w trasę, tym razem samolotem z Katowic przez Frankfurt do Barcelony (LaMolina) na Mistrzostwa Świada w snowboardzie.
Tak więc mam 24godziny w domu na sen, rozpakowanie się, pranie, spakowanie, ogarnięcie wszystkich zaległości i telefonów, a jeszcze o 15:00 mam spotkanie w Centrum Handlowym w Rybniku gdzie mam rozmawiać o snowbaordzie i bezpieczeństwie na stoku. Tak więc mam troche napięty czas, ale jakoś sobie z tym poradzę, czasem trzeba troche więcej się zmęczyć żeby potem odpoczywać.
ps.
Niestety nie zabrałem placaka z auta, w którym był aparat więc nie ma zdjęcia.
ps2.
W sumie to się zastanawiałem ile czasu schnie pranie?? I czy mi zdąży wyschnąć??


 

{tytul_wpisu} -Michał Brelok Ligocki - Komentarze

17.01.2011 :: 16:24 Komentuj (1)



Zapraszam wszystkich do licytacji 3 godzinnego szkolenia freestylowego ze mną. Całkowity dochód z akcji zostanie przeznaczony na leczenie Artura Borka, chłopak niestety wywrócił się na rowerze i złamał kręgosłup w odcinku szyjnym :/, potrzebuje teraz kasy na leczenie jest spora szansa, że będzie dobrze.
Im więcej kasy wyjdzie na licytacji tym chłopak będzie się mógł lepiej leczyć i może szybciej dojdzie do zdrowia.
Cel jest szczytny a przedmiot licytacji wydaje mi się też całkiem ciekawy.
ponizej link do mojej aukcji i do pozostałych prosów, którzy również w tym biorą udział

Brelok Aukcja

Prosi snb i ski

ps.
Bardzo fajnie, że czasami mogę wykorzytstać moją osobę, to co robię + osiągnięcia żeby komuś pomóc.
Oby więcej takich akcji.

{tytul_wpisu} -Michał Brelok Ligocki - Komentarze

17.01.2011 :: 19:27 Komentuj (0)

1 dzień w domu po 3ch tygodniach w górach, to za mało zdecydowanie żeby ogarnąć wszystkie sprawy, nawet wszystkich telefonów nie zdążyłem wykonać :/.
O 6 rano siedziałem już w samolocie na lotnisku w Katowicach i wystartowaliśmy przez Frankfurt do Barcelony.
Na pokładzie byłem padnięty i nie obudziło mnie ani startowanie, ani lądowanie czy śniadanie lub lunch serwowane przez stewardessy.
W Barcelonie musiałem kilka godzin czekać na transport do La Moliny i przez ten czas zupełnie zapomniałem, że mamy zimę. 17C, morze, żaglówki, muzyka i tańce na chodnikach, wesołe miasteczko w pełni otwarte, mnóstwo ludzi na niedzielnym spacerze, owoce morza na obiad... pełne lato. Nie znam Barcelony jeszcze za dobrze, ale na pewno przy najbliższe okazji się tu wybiorę, bo mam wrażenie, że jest tu sporo ciekawych rzeczy to robienia i zobaczenia. 







{tytul_wpisu} -Michał Brelok Ligocki - Komentarze

18.01.2011 :: 20:36 Komentuj (2)

poniżej plany transmisji live i retransmisji z Mistrzostw Świata w La Molinie, 

jutro moje kwalifikacje w HP może będę w TV.


{tytul_wpisu} -Michał Brelok Ligocki - Komentarze

19.01.2011 :: 21:16 Komentuj (2)

Już po starcie na Mistrzostwach Świata w Half-pipe. Szło bardzo dobrze niestety wysokie i czysto lądowane fs.air, bs9 tail, fs7 indy i przy najeździe na swich zakopałem się w 20cm "cukrze" którego tam nie powinno być  i gleba :/. 

Shiettt... pół finał był w zasięgu ręki bez większego wysiłku, ale jak się człowiek przewróci to nie ma szans. 
No trudno szkoda bardzo i się trochę zdenerwowałem tym wszystkim, człowiek trenuje i przygotowywuje się a tu taka kupa.
Dobre jest za to to, że forma wróciła i na następne starty patrze całkiem optymistycznie ;).



{tytul_wpisu} -Michał Brelok Ligocki - Komentarze

21.01.2011 :: 18:39 Komentuj (1)


Ostatnich kilka fotek z minionych MŚ w Hiszpanii. Z 27 miejscem ( a szkoda bo mogło być luźno o 17lepiej) Ruszam dalej, tym razem na Puchar Europy do Les2Alpes.


Chmury nad Andorą


SBX

FS Air

Fs 900 tail

{tytul_wpisu} -Michał Brelok Ligocki - Komentarze

22.01.2011 :: 18:59 Komentuj (1)

Będąc jeszcze w Hiszpanii zadałem sobie sprawę, że w Les2Alpes odbywają się w sobotę i niedzielę dwa starty rangi Pucharu Europy w HP. Długo się nie zastanawiałem zwłaszcza, (że to tylko 630km drogi) odrazu przebookowałem bilet powrotny z Barcelony i przedłużyłem wynajęcie samochodu i znów ruszyliśmy w drogę.

Przy ciekawym Audiobooku całkiem szybko nam zleciało i już wieczorem byliśmy na miejscu. Tu zupelnie inna temperatura niż w Hiszpani -16 brrr.


{tytul_wpisu} -Michał Brelok Ligocki - Komentarze

25.01.2011 :: 19:40 Komentuj (2)

Dwa starty Pucharu Europy już za mną, pajp był dość krótki bo tylko 4 skoki i poziom trików był raczej dość wyrównany, dlatego próbowałem przeskoczyć innych wysokością, pierwszego dnia nawet ok to wyszło i zdobyłem 3cie miejsce. Następnego dnia bs5 zamieniłem na bs9 a na ostatni skok wstawiłem cab9, wynik zapewno byłby lepszy od sobotniego ale cab9 wpadłem trochę za bardzo do środka i nie byłem w stanie już tego odjechać, ostatecznie skończyłem na 7mej lokacie.

Weekend fajnie poskakałem, zaliczyłem pudło, wiec całkiem zajebiście.
Teraz powrót do domu na 1 dzień znowu ;/.

fs air
 
fs 7 indy


{tytul_wpisu} -Michał Brelok Ligocki - Komentarze

25.01.2011 :: 23:47 Komentuj (1)

Charytatywna aukcja- 3 godziny szkolenia freestylowego z moją skromną osobą, osiągnęła już całkiem dobrą sumkę, ale jeszcze możemy to podbić i bardziej pomóc Arturowi.
Wiec zapraszam wszystkich.
Licytujcie oczywiście tez innych polskich PRO, taka szansa może się już nie powtórzyć.

Aukcja tutaj




{tytul_wpisu} -Michał Brelok Ligocki - Komentarze

28.01.2011 :: 22:15 Komentuj (1)

Ostatnie dwa dni po powrocie z Hiszpanii i Francji, znów miałem zasuwania co nie miara (nie ma kiedy nacieszyć się byciem w domu). Przez 24 godziny byłem na spotkaniu z klientami w Go Sport w Wrocławiu- Poznań-Wrocaław- znów spotkanie z klientami Go Sport w Katowicach i nocne kierowanie do Zakopanego.

Tu tez nie pospałem bo od razu na deskę chciałem jechać. 
I tak wylądowałem w Białce gdzie super sobie pojeździłem z Marysią, Tomkiem Darą, Kozlikiem Radkiem i Jamajem, mieliśmy nawet okazje sprawdzić raila na jutrzejsze zawody "OSCYP" i jest to naprawde kozacka przeszkoda, będzie jutro fajnie ;)
Pyszna kolacja w Orlej Perci mmm, a teraz jeszcze szybko ruszamy na koncert Staszka Karpiela. Ehhh intensywnie ale wolniej nie potrafie.

 

{tytul_wpisu} -Michał Brelok Ligocki - Komentarze

29.01.2011 :: 18:16 Komentuj (1)

Fajniy dzien na desce z znajomymi w Bialce, przyjemna chopa, mistrz pole jam i na koniec jeszcze 3cie miejsce i 1500pln do przodu.
Wielkie dzieki dla organizatorow za tak fajna impreze mam nadzieje ze za rok znow sie odbedzie.
Wiecej zdjec i video z tej imprezy napewno bede wrzucal tutaj systematycznie.

relacja tutaj pierwsze i ostatnie zdjecie tam jestem ja

{tytul_wpisu} -Michał Brelok Ligocki - Komentarze

31.01.2011 :: 05:19 Komentuj (2)

uniwersiady dzien I.
Jest 5 rano jestesmy na lotnisku w Katowicach wystrojeni w stroje reprezentacji i oczywiscie problem, jest mgla i bedziemy musieli zmienic miejsce wylotu na krk a pozostale loty tez poprzestawiane tak ze sam juz nie wiem jak.
Mam nadzieje ze dotarcie do Turcji nie zajmnie nam wiecej niz jeden dzien.

{tytul_wpisu} -Michał Brelok Ligocki - Komentarze

31.01.2011 :: 17:36 Komentuj (0)

ehh zle sie to wszstko ulozylo, lot z krakowa tez sie nam opoznil i nie zdazylismy na samolot do Istambulu.
Siedze teraz i czekam juz osma godzine we Frankfurcie na nastepny lot i zostaly mi jeszcze tylko dwie :(
Wyglada na to ze nastepne loty do Ankary i Erzerum tez nam na dzisiaj przepadly i zapowiada mi sie noc w Istambule. Jestem juz mega zmeczony i mam juz dosc kimania na krzeslach fotelach i innych niestworztonych do tego miejscach/rzeczasz. Chce do wyrkaaa.

{tytul_wpisu} -Michał Brelok Ligocki - Komentarze

archiwum

linki

Brelok- official blog 1242 Burn Quicker - Racja zdrowia APO Snow Image Map